Witajcie Kochani. Dzisiaj rozpoczynam serię na swoim blogu pt: " Niezywkłe przedmioty". Na pierwszy ogień idzie CZARNE LUSTRO 🔳 Zapraszam do lektury.
Czy kiedykolwiek patrząc w głąb nocnego nieba albo w spokojną, ciemną taflę jeziora, czułeś, że patrzy na Ciebie coś więcej? W świecie magii i ezoteryki istnieje narzędzie, które od wieków służy do przekraczania granicy między tym, co widzialne, a tym, co ukryte. Mowa o czarnym lustrze (ang. black mirror lub scrying mirror). To nie jest zwykły rekwizyt z filmów grozy. To potężne narzędzie dywinacyjne, które pozwala zajrzeć w głąb własnej podświadomości, nawiązać kontakt z przewodnikami duchowymi lub ujrzeć fragmenty przyszłości. Usiądź wygodnie, zapal świecę i dowiedz się, jak okiełznać jego moc.
Czym dokładnie jest czarne lustro?
Większość z nas kojarzy lustra z odbijaniem światła i naszej fizycznej twarzy. Czarne lustro działa dokładnie na odwrót – ono pochłania światło. Tradycyjnie wykonywane jest z polerowanego obsydianu (szkła wulkanicznego o silnych właściwościach ochronnych i uziemiających) lub ze szkła pokrytego od tyłu matową, czarną farbą.
Brak tradycyjnego odbicia zmusza nasz wzrok do "odpoczynku", a umysł do wejścia w stan alfa – głębokiego relaksu i medytacji. To właśnie w tym stanie otwiera się nasze Trzecie Oko.
Wokół czarnych luster krąży wiele legend, ale dwie historie wyróżniają się szczególnie, ponieważ stoją za nimi autentyczne postacie historyczne oraz namacalne dowody, które do dziś możemy oglądać w muzeach.
Mag na usługach królowej i jego anielskie zwierciadło.
Najsłynniejszym posiadaczem czarnego lustra w Europie był dr John Dee – XVI-wieczny genialny matematyk, astrolog i oficjalny doradca królowej Elżbiety I. Dee nie szukał w lustrze tanich sztuczek; pragnął posiąść wiedzę absolutną o strukturze wszechświata.
Wraz ze swoim medium, Edwardem Kelleyem, używał lustra z polerowanego, czarnego obsydianu. Podczas nocnych seansów Kelley wpatrywał się w mroczną taflę i twierdził, że nawiązuje kontakt z istotami astralnymi – aniołami. To właśnie za pośrednictwem czarnego lustra "podyktowały" mu one język enochiański (kompletny system językowy z własnym alfabetem i gramatyką, używany w magii ceremonialnej do dziś). Gdzie jest teraz? To konkretne, autentyczne czarne lustro przetrwało stulecia. Jeśli będziecie w Londynie, możecie zobaczyć je na własne oczy – znajduje się na stałej ekspozycji w Muzeum Brytyjskim (British Museum).
Proroctwo upadku Montezumy.
Zanim lustro doktora Dee trafiło do Europy, zostało zrabowane przez hiszpańskich konkwistadorów z rąk Azteków. Dla rdzennych mieszkańców Meksyku czarne lustra z obsydianu były świętością, atrybutem boga Tezcatlipoci i narzędziem bezwzględnej prawdy.
Kroniki historyczne podają, że na krótko przed przybyciem Hernána Cortésa, ostatni władca Azteków, Montezuma II, miał doświadczyć przerażającej wizji właśnie w czarnym lustrze. Rybacy przynieśli mu rzadkiego ptaka przypominającego żurawia, który na głowie miał okrągłe, przypominające czarne lustro znamię.
Kiedy Montezuma spojrzał w to naturalne zwierciadło, zobaczył najpierw nocne niebo i układ gwiazd, którego nie rozpoznawał. Po chwili obraz się zmienił – władca ujrzał armię dziwnych, ubranych w żelazo ludzi, jadących na nieznanych potworach (koniach), którzy maszerowali, by zniszczyć jego imperium. Przerażony król wezwał astrologów, by wyjaśnili wizję, ale gdy tylko spróbowali spojrzeć w lustro, obraz zniknął. Proroctwo z czarnej tafli spełniło się zaledwie kilka miesięcy później.
Jak zacząć przygodę z czarnym lustrem? (Instrukcja krok po kroku).
Praca z tym narzędziem wymaga odpowiedniego przygotowania i szacunku. Nie jest to zabawa na piątkowy wieczór ze znajomymi, ale głęboki rytuał.
1. Przygotuj przestrzeń
Wycisz pokój. Najlepszy czas na seans to wieczór lub noc, najlepiej podczas nowiu (dla pracy z cieniem) lub pełni księżyca (dla jasnowidzenia).
2. Oświetlenie to klucz
W pokoju powinno być ciemno. Zapal tylko jedną lub dwie świece (najlepiej białą lub czarną) i ustaw je tak, aby ich płomień nie odbijał się bezpośrednio w tafli lustra. Światło ma jedynie delikatnie rozpraszać mrok wokół Ciebie.
3. Oczyszczenie i ochrona
Zanim spojrzysz w lustro, oczyść przestrzeń dymem z szałwii, palo santo lub dobrego kadzidła. Wizualizuj wokół siebie ochronną kulę białego światła. Pamiętaj: lustro to brama, warto zadbać o to, by zapraszać przez nią tylko sprzyjające energie.
4. Spojrzenie w nicość
Usiądź wygodnie, wyrównaj oddech. Patrz w lustro, ale nie skupiaj wzroku na samej powierzchni. Pozwól swoim oczom "rozmyć się", patrz przez lustro, jakbyś zaglądał w nieskończoną głębię. Nie mrugaj nerwowo, rozluźnij mięśnie twarzy.
Czego możesz się spodziewać?
Podczas pierwszych sesji możesz nie zobaczyć nic prócz mgły. I to jest całkowicie normalne! Praktyka czyni mistrza. Z czasem zaczniesz zauważać:
🖤Efekt mgły: Tafla lustra zacznie wydawać się mleczna lub zamglona. To znak, że Twój mózg przestawia się na odbiór pozazmysłowy.🖤Zmiany własnej twarzy: Jeśli widzisz swoje odbicie, może ono zacząć się zniekształcać, pokazywać twarze z poprzednich wcieleń lub archetypy Twojego cienia.
🖤Wizje i symbole: W głębi czerni mogą pojawić się kształty, kolory, a nawet ruchome sceny. Często obrazy te pojawiają się nie tyle na samym szkle, co bezpośrednio w Twojej głowie (jako nagłe błyski intuicji).
Praktyczne wskazówki dla początkujących.
💠Bądź cierpliwy/a – wizje rzadko pojawiają się za pierwszym razem.
💠Nie zmuszaj się – jeśli po 15 minutach czujesz zmęczenie oczu, przerwij sesję.
💠Zapisuj wszystko – od razu po sesji zanotuj symbole i odczucia w magicznym pamiętniku.
💠Nie panikuj – jeśli zobaczysz coś niepokojącego, po prostu zamknij oczy i odwróć lustro.
💠Dbaj o energię – po skończonej pracy przemyj lustro wodą z solą lub okadź szałwią i owiń w czarny materiał.
💠Nie zostawiaj lustra odkrytego – nie powinno bezcelowo zbierać energii z pomieszczenia.
Czarne lustro to potężny nauczyciel, który nie kłamie. Pokazuje nam to, co ukryte głęboko w nas oraz w samej tkance wszechświata. Czy jesteście gotowi, by spojrzeć w tę głębię?
A czy Wy macie już jakieś doświadczenia z czarnym lustrem lub obsydianem? A może dopiero planujecie swój pierwszy zakup? Dajcie znać w komentarzach pod postem ;)
Samiramida



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz